Zadaniem uczestników jest połączyć się w grupy liczące tyle osób ile oczek jest na kostce. Po utworzeniu się grup padają polecenia, po których dzieci tańczą wykonując zadanie. Następnie następuje powrót do swobodnego tańca. Przykłady poleceń: - witamy się w grupie bardzo serdecznie, - łapiemy jak najwięcej dzieci za kolana, Kochani, bardzo cieszy mnie fakt, że coraz częściej dostaję od Was prośby na stworzenie konkretnych scenariuszy Jedną z nich była prośba o pomysł na przedstawienie z okazji Dnia Mamy. Ponieważ dosyć często się praktykuje połączenie tego święta z Dniem Taty, postanowiłam zaproponować Wam coś wyjątkowego. Siedem lat temu, wraz z moimi Uczniami i Nauczycielami z Gimnazjum nr 5 w Bielsku-Białej, zorganizowaliśmy magiczny wieczór To nie była zwykła akademia, ale impreza lokalna. Sala gimnastyczna została przeobrażona w kawiarnię, a stanowisko rozgrywającego w deski teatru Na wydarzenie została zaproszona cała szkolna społeczność: Rodzice, Uczniowie i Nauczyciele, a także goście z pobliskich szkół (wykorzystaliśmy ten wieczór także na promocję szkoły ). Sala została wcześniej udekorowana starymi fotografiami z dzieciństwa. Scenariusz jest autentyczny, zdjęcia także (tylko muzyka została zmieniona i wycięłam kilka wierszy, bo było naprawdę duuużo ). Mam nadzieję, że znajdziesz tu potrzebną inspirację Zatem, zaczynamy!!! 1. Gdy goście się schodzą płynie muzyka. MUZYKA – Marek Grechuta Ocalić do zapomnienia 2. Prowadzący 1 – Witamy serdecznie przybyłych gości. Przede wszystkim Was Drodzy Rodzice, ponieważ to właśnie Wam dzisiejszy wieczór chcielibyśmy dedykować. Prowadzący 2 – Bardzo miło nam, również powitać gości z pobliskich szkół, Panią Dyrektor/Pana Dyrektora, Nauczycieli oraz Uczniów naszego Gimnazjum. Prowadzący 1 – Gorącymi oklaskami powitajmy również grupę muzyczną Diversity, która gościnnie dzisiaj wystąpi i z pewnością uświetni nasze spotkanie. Prowadzący 2 – Ktoś kiedyś powiedział, że bez pięknych wspomnień niepełny jest człowiek i jego szczęście. Prowadzący 1 – Masz rację, bo przecież: „Wspomnienia są jedynym rajem, z którego nie można nas wygnać”, a pierwszym wspomnieniem każdego człowieka są Rodzice, Dom, nasza Arkadia. Prowadzący 2 – Małą Ojczyzną, z którą wiążemy nasze dzieciństwo i najpiękniejsze wspomnienia jest również miejsce, w którym dorastaliśmy, nasze miasto. Podczas dzisiejszego wieczoru będzie nam towarzyszyła poezja Wincentego Fabera, który w przepiękny sposób zamknął w słowa świat z okresu dzieciństwa. Prowadzący 1 – Mija właśnie 37 lat od śmierci Wincentego Fabera, poety, o którym mówiono, że będzie następcą Brzechwy – nakłady jego książek dla dzieci przekroczyły milion egzemplarzy – że po Leśmianie, jako pierwszy powiedział w poezji coś nowego o przyrodzie. 3. MUZYKA – Ewa Demarczyk Jaki śmieszny jesteś pod oknem Dekoracja na scenie – okno, przez które można uczniów, ubranych w peleryny, którzy spacerują z parasolami, tańczą w takt muzyki. muzyka cichnie 4. Prowadzący 2 – Ci, którzy nie znają poezji Wincentego Fabera, na pewno pamiętają go jako autora słów wielu piosenek, zwłaszcza najbardziej znanej, śpiewanej przez Alicję Kurczab, Zofię Kucównę i Ewę Demarczyk – „Jaki śmieszny jesteś pod oknem”. 5. Prowadzący 1 – Motywy przewodnie jego poezji to DOM i WĘDRÓWKA, na których i my chcielibyśmy zbudować dzisiejszy wieczór. 6. Prowadzący 2 – Między rodzinnym domem, a wędrówką w szeroki świat po drodze znajduje się szkoła, w której również uczęszczamy na kurs dorosłego życia. Dlatego zanim rozpoczniemy nasze wspólne wspominanie, chcielibyśmy zaprosić na to miejsce Panią Dyrektor/Pana Dyrektora. 7. PANI DYREKTOR/PAN DYREKTOR – krótkie przemówienie. 8. MUZYKA – Hillsong United Oceans Prowadzący 1 Kochać to chcieć przemierzyćcały świat we dwoje,po to, by nie było miejsca na ziemiwolnego od wspólnych wspomnień. Prowadzący 2 – Zanim my pojawiliśmy się w Waszym życiu Drodzy Rodzice, przeżywaliście magiczny czas spędzanych chwil tylko we dwoje, czas, w którym zaczęliście budować dom Waszych marzeń, a naszych najpiękniejszych wspomnień. Prowadzący 1 – Najbardziej znaną historią miłosną – i bardzo piękną zresztą – są dzieje „Romea i Julii”. My jednak chcielibyśmy dzisiaj przypomnieć losy innego małżeństwa, które według nas darzyło się uczuciem najpiękniejszym i najbardziej wzniosłym, jakie zostało uwiecznione na kartach literatury. Recytator – Jak powiedział autor „Małego Księcia”: Najważniejsze jest, by gdzieś istniało to, czym się żyło: i zwyczaje, i święta rodzinne. I dom pełen wspomnień. Najważniejsze jest, by żyć dla powrotu. Czym jest rodzina? …Myślę, że na to pytanie wiele osób nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć. Łączą nas korzenie, historia. Jesteśmy ze sobą powiązani wspomnieniami, bliscy nas denerwują, powstają kłótnie, spory. A jednak ich zawdzięczamy karierze i ciężkiej pracy. Mamy wielu znajomych, realizujemy marzenia, osiągamy bylibyśmy nikim gdyby nie bliscy i przyjaciele. Uważam, że rodzina jest najważniejszą wartością w życiu idealnej rodziny jest małżeństwo z „Kamizelki” Bolesława Prusa. Nie mieli dzieci, ale i tak ich dom przepełniony był miłością i rodzinnym ciepłem. Wspólnie spędzali każdą wolną chwilę i rozkoszowali się swoją obecnością. Nigdy nie wiodło im się wyjątkowo dobrze, ale oboje byli pracowici i wspólnie jakoś utrzymywali dom. Postępowanie małżonków świadczyło o ich wielkiej miłości. Żadne nie chciało martwić kochanej osoby i uciekało się do podstępu, byle tylko dać kochanej osobie choć cień nadziei na szczęśliwy koniec. muzyka cichnie 9. Prowadzący 2 – Wincenty Faber napisał swojej żonie wzruszający wiersz o trudnej miłości, takiej, o którą należy walczyć każdego dnia. MUZYKA – Fismoll Let’s Play Birds Recytator Hani – nie po raz ostatni Spójrz jakie trudne. Budowanie rąk rozłożonych. Lub splecionych jeszcze trudniej kochać cię dzień po dniugrającą pralką, żyletką lub szczotką. I chorą nerką. Zepsutym żołądkiem,strachem o jutro związanym w ci powiedzieć, że nie ma pieniędzy?To się nie mieści w żadnej poetyce. Ognisko rzuca cień przy pełnym słońcuI gasną iskry – żywy sznur ile ognisk, spojrzeń w oczy trzebaażeby gwiazdę daleką rozpalić. I trudno płomień ugasić gorejemy. Dwugłowa skoro nigdy płomień się w cieniu tego ognia. A są w nim żagwie i małe i duże,i tajemnice nie nazwane miłość ściera z szafy się kochamy ostatnią miłością. muzyka cichnie 10. Prowadzący 2 – Mamo, powiedz, skąd będę wiedziała, że spotkałam tę jedyną osobę? – często zadawałam to pytanie. A Ty, z miłością spoglądając na Tatę, zawsze odpowiadałaś, że wtedy gdy spotykamy drugą połówkę, odczuwamy pełnię szczęścia i nic już więcej się nie liczy. MUZYKA – Fismoll Jaśnienie Ona – z widowni idzie w stronę sceny mówiąc: Pełnia To co było,Co jest między nami,Zamilkliwe,Gdy się o tym powie,Niech zakwitnie I niech się rozrastaW wielkie drzewo,Drzewo owocowe. W tym samym czasie, gdy z widowni wstaje Ona, ze sceny w jej kierunku idzie On. On – mówi: Twoje oczy słoneczne owoce,twoje oczyniebieskie migdały,dojrzewajądo barwy błękitnejjakby z niebana ziemię spadały. Ona – mówi: Dla tych oczutrzeba listka ciszy,by z nich niebow szarość nie opadło. On – mówi: Czy potrafię ci daćKiedykolwiek,Z naszych spełnień, Za oknami jabłoń? muzyka cichnie 11. Prowadzący 1 – Kochani Rodzice, dziękujemy Wam, że nauczyliście nas najpiękniejszej miłości, tej codziennej, budowanej od nowa z każdym kolejnym wschodem słońca. Prowadzący 2 – Nauczyliście nas wszystkiego, co w życiu ważne. Dzięki Wam chcemy być dobrymi, wartościowymi ludźmi. Mamy siłę, aby spełniać własne marzenia, dążyć do tego, co piękne, wzniosłe i wieczne. Prowadzący 1 – Na dobranoc śpiewaliście nam najpiękniejsze życzenia, które dzisiaj chcielibyśmy dedykować Wam. MUZYKA – Dżem, Do kołyski – jako karaoke 12. Prowadzący 2 – Wspólne wieczory były najbardziej wyczekiwanym momentem dnia. Nauczyliście nas również jak się modlić, jak być wdzięcznym Bogu za to, że po prostu żyjemy i że jest On w naszym życiu Kimś ważnym bez względu na okoliczności. MUZYKA – United Pursuit, Since Your Love Recytator Dziękuję Ci po prostu za to, że jesteśKs. Jan Twardowski Dziękuję Ci po prostu za to, że jesteśza to, że nie mieścisz się w naszej głowie, która jest za logicznaza to, że nie sposób Cię ogarnąć sercem, które jest za nerwoweza to, że jesteś tak bliski i daleki, że we wszystkim innyza to, że jesteś odnaleziony i nie odnaleziony jeszczeże uciekamy od Ciebie do Ciebieza to, że nie czynimy niczego dla Ciebie, ale wszystko dzięki TobieZa to, że to, czego pojąć nie mogę, nie jest nigdy złudzeniemza to, że milczysz. Tylko my – oczytani analfabeci chlapiemy językiem muzyka cichnie 13. Prowadzący 1 – Dzięki Wam, nauczyliśmy się też zdrowego dystansu do siebie nawzajem. Bo przecież nie od dziś wiadomo, że w domu od czasu do czasu pojawiają się drobne awantury, które bądź co bądź oczyszczają atmosferę. Prowadzący 2 – Równowaga musi być. Ale najważniejsze, że grunt to rodzinka! KABARET STARSZYCH PANÓW, Rodzina – prezentacja na rzutniku 14. Prowadzący 1 – Z tym humorystycznym akcentem chcielibyśmy Państwa zaprosić na krótką przerwę z poczęstunkiem. 15. PRZERWA, POCZĘSTUNEK W tle puszczona MUZYKA: 1. Bastille | Pompeii Acoustic Cover | Narvaez Music Covers | REALITYCHANGERS 2. Janusz Laskowski, Śnił mi się rodzinny dom 16. Prowadzący 1 – Tak jak to śpiewał Janusz Laskowski, przychodzi moment, gdy wyruszamy w dalszą drogę, poszukując celu i sensu swojego życia. Prowadzący 2 – Niejednokrotnie okrutny kurs dorosłości jest okupiony wysoką ceną, o czym napisał również Wincenty Faber. Prowadzący 1 – Jak wielka była to cena? Posłuchajcie. MUZYKA – Doctor Zhivago 2002 Soundtrack (1) Zhivago by Ludovico Einaudi Recytator Cena W moim życiu obszernymJak wszechświatOd ułamka atomuW mojej krwiAż po gwiazdę odległąWdychaną łapczywieDomysłem lub spojrzeniem Dokądkolwiek dosięgnęWzruszeniem i myśląJest miejsce na codzienneSzczęście i cierpienie Cios każdy bywa odebranyRównoważony bólem świataOdwzajemniony buntem Kiedy nieszczęściePrzeorze mnie do dnaMyślęTaka jest cenaPodejrzewamJedno bez drugiegoNie byłoby możliwe muzyka cichnie 17. Prowadzący 1 – Na tym świecie praktycznie wszystko jest niepewne, wszystko można podważyć. Jedynie mama jest naszą oazą, lekiem na samotność i najlepszą przyjaciółką. Prowadzący 2 – Z okazji dzisiejszego święta chcielibyśmy zadedykować wszystkim Mamom pewien list… MUZYKA, Do Ciebie Mamo w wykonaniu Małgorzaty Markiewicz – w tym czasie dzieci rozdają swoim mamom pierniczki domowej roboty z dedykacją 18. Prowadzący 1 – Stróżem naszego dzieciństwa i doradcą w trudnych momentach jest Tata, który wielokrotnie ratował nas z wielu podwórkowych opresji, ale towarzyszył nam również w poważnych życiowych dramatach. Prowadzący 2 – Przypomnijmy sobie najbardziej wzruszający moment filmu Tato, do którego zaśpiewał piękną kołysankę Przemysław Gintrowski. TATO, ballada – prezentacja na rzutniku, w tym czasie dzieci rozdają swoim tatom pierniczki domowej roboty z dedykacją 19. Prowadzący 1 – Dzięki Wam wiemy, że nawet po największej burzy przychodzi słońce, a jutro zawsze będzie dzień, nowe nadzieje, nowe marzenia i nowe wyzwania. Prowadzący 2 – Czasami może się jednak wydarzyć coś złego, coś może się nie udać, jednak nie boimy się takich chwil, ponieważ stworzyliście nam miejsce, do którego możemy powrócić. Prowadzący 1 – Posłuchajcie rapu o miejscu niezwykłym, ale jakże zwyczajnym, które mieści w sobie nawet gwiazdkę z nieba. Miejsce Uprawiam swoje dwa hektary świataNa Mlecznej Drodze. Od wielu jedyna moja perspektywa,Mój chleb i własne doświadczalne pole. Codziennie trudem zaoraną ziemięNawiedza chemia, gwiazda i żelazo,Nim wyhoduje tak soczysty czas,By był przychylny wszystkim ludzkim twarzom. Na Mlecznej Drodze jest gliniana drogaI to jest zwykłe miejsce dla człowieka:Ostrzami gwiazdy prześwietlona nade mną gwiazdo niedaleko. 20. Prowadzący 1 – W domu czujemy się bezpieczni, jednak każdy z nas kiedyś wyrusza w drogę, ważne, abyśmy w tej wędrówce nie zatracili tego, co najważniejsze, aby to była droga do siebie. Dzięki temu, my sami możemy stać się dla kogoś tą najważniejszą życiową drogą. MUZYKA – Amelie Soundtrack – Piano (Extended) Recytator Być drogą, którą idziesznajbardziej do siebie Powietrzem przeznaczonym na twój oddechSprzętemNa którym kładziesz głowę ŚwiatłemCo się odbijeW twoich oczach KropląDla twojego zmęczenia Być łódką wędrującą rzeką twojej krwi. muzyka cichnie 21. Prowadzący 1 – Przez większość dzisiejszego wieczoru wspominaliśmy, że Jesteście dla nas przewodnikami i pierwszymi nauczycielami, jakże trudnej sztuki życia. Ale w naszej pamięci na zawsze pozostaną również chwile, gdy śmialiśmy się wspólnie do łez. Prowadzący 2 – Dzięki takim momentom nasze życie nabiera barw i zamienia się w miodowe lata! LUNATYK, MIODOWE LATA – kabaret 22. Prowadzący 1 – Szkoda, że w życiu piękne są tylko chwile… Prowadzący 2 – To bolesna prawda, którą z czasem poznajemy, ale to właśnie dla tych chwil warto żyć! MUZYKA – Dżem, W życiu piękne są tylko chwile 23. Prowadzący 1 – W kształt naszego życia wpisane jest oczekiwanie na piękne chwile. Każdy z nas ich pragnie. Jednak żadna radość przeżywana w samotności nie daje prawdziwego poczucia szczęścia. Prowadzący 2 – O takim właśnie oczekiwaniu i wyglądaniu za drugą osobą w poetycki sposób opowiedzą nam … (imiona recytatorów) MUZYKA – Twilight, The meadow WSPÓLNA RECYTACJA DWÓCH WIERSZY Recytator 1 – Okno Recytator 2 – Oczekiwanie 1 – Wyglądnij za mną oknemPo dwudziestu latach. Trochę śmieszny to obrządekNieco zapomniany. 2 – Nic się nie nie może przyjść. To tylko zadra, Która we mnie się na okna do drzwi. 1 – A kiedyś nasze oknoPełne było rzadko pod te szybyTeraz powracamy. 2 – A to dlatego,Że ty na mnie w samotności,W zardzewiałej czterech zamkniętychŚcianach się rozrastaNa kalekiej ścianie. 1 – Dziś stało się tak ciepłoJakbyśmy na nowoZderzyli się sercami. Przypadkowo możeoglądam tę stronę,Z której pragnę ciebieOczekiwaćO każdejUśmiechniętej porze. 2 – Oczekiwanie:Naiwność rozpaczy,Leniwość sercaW rytm do ciebieNikt mi nie podpowie… 1 – A możesz przecież udać,Że sprawdzasz czy szalaNie zapomniałem włożyćPrzy jesiennych wiatrach… Z tej szpary, tak obszernej,Że nigdy dość ciebie, Wyglądnij jeszcze za mnąPo dwudziestu latach. muzyka cichnie 24. Prowadzący 1 – Dzisiejszy wieczór jest kolejnym dowodem na to, że czas jest jak śmierć – nieodwracalny. Jedynym na to lekarstwem jest pielęgnowanie wspomnień, bo przecież Pamięć serca nazywa się wiecznością. MUZYKA – Domowe melodie, Tato – na rzutniku MUZYKA – Joan – So Shy (feat. Fismoll) Recytator Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzązostaną po nich buty i telefon głuchytylko to co nieważne jak krowa się wleczenajważniejsze tak prędkie że nagle się stajepotem cisza normalna więc całkiem nieznośnajak czystość urodzona najprościej z rozpaczykiedy myślimy o kimś zostając bez niego. Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewnazabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęścieprzychodzi jednocześnie jak patos i humorjak dwie namiętności wciąż słabsze od jednejtak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcujak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłonżeby widzieć naprawdę zamykają oczychociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzećkochamy wciąż za mało i stale za późno Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawszea będziesz tak jak delfin łagodny i mocny Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodząi ci co nie odchodzą nie zawsze powrócąi nigdy nie wiadomo mówiąc o miłościczy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą. muzyka cichnie Prowadzący 2 – Zachowując w sercu to, co było z nadzieją patrzmy w przyszłość, bo ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy… Wierząc w to, że jeszcze wiele dni przed nami, wykorzystajmy je jak najlepiej, aby czekało na nas to lepsze życie, na które przecież wszyscy czekamy. 25. FRAGMENT FILMU – Planeta singli – na rzutniku WSZYSCY AKTORZY WYCHODZĄ NA SCENĘ UKŁON Dziękuję moim Kochanym Uczniom za dziesiątki godzin spędzonych na wspólnych próbach, za piękny występ i przecudne wspomnienia, do których wracam bardzo często !!! Byliście i jesteście Wspaniali Wykorzystasz ten scenariusz? W całości, czy tylko jakąś część? Sporo się nad nim napracowałam, będę Ci wdzięczna, jeśli poślesz go dalej
ZOSTAW ODPOWIEDŹ. Narrator: W wigilijną noc nad światem Stoi niebo pełne gwiazd. W stajni stoją renifery Już by chciały pomknąć w dal Z Mikołajem za woźnicę, Z prezentami w workach stu I z elfami do pomocy Ho-ho-ho, jaba-daba-du! Elf I: Elfy też są już gotowe. Elf II: Mikołaju, jedźmy już!
zapytał(a) o 21:10 Znacie krótkie śmieszne scenariusze na 2 osoby? Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 14:25 Tytuł: "Na statku"Osoby: Kapitan, MajtekScena 1, statekKapitan: Majtek, do mnie!Majtek:Nie ma do mnie!M.:Nie ma na urlop!M.:Już idę panie kapitanie!K.:Zanim odejdziesz na trzytygodniowy urlop chciałbym zadać ci kilka prostych byś zrobił gdybyś zobaczył żołnieży na naszym statku?M.:E...K.:Wziąłbyś karabin i trutututu! A co byś zrobił gdybyś zobaczł krowę?M.:Wziąłbym karabin i trutututu!K.:Nie, nie, nie! Wziąłbyś stołeczek, kubeczek i dujudujuduj. A co byś zrobił gdybyś zobaczył piękną kobietę?M.:Wziąłbym stołeczek, kubeczek i nie, nie! Wziałbyś za rączkę pod rączkę i do baru na lody. A co byś zrobił gdybyś zobaczył karalucha?M.:Wziałbym za rączkę pod rączkę i do baru na Nie, nie, nie! Zdeptałbyś, splunął i powiedział, że to hańba dla naszego narodu! A co byś zrobił, gdybyś zobaczył mnie jako prezydenta?M.:Zdeptałbym, splunął i powiedział, że to hańba dla naszego narodu!K.:Właśnie postanowiłem przedłużyć twój ile dokładnie?K.:Hm...O wieczność!Majtek zwolniony!KONIEC albo KMN - jesteś w krzyżówy.?-Strasznie rozwalili jedną, co.? jest do wygrania prodiż-Chyba prądziż, na prąd, prądziż. na prąd, prądziż-Ja prądze.? Jak Ci nie pasuje to wyjdź..-To co.? Gotowy.? Uwaga. Sztuka co, już od razu tak trudno.? Ty, to najpierw trzeba rozwiązać zagadkę kto to był ten Szekspir..Ale ja wiem.. To był ten co wymyślił. Wymyślił yyy. Alfa Romeo.! Alfa Romeo. Znałeś to słowo wogóle.? Coś ci się obiło o głowę.? Alfa Romeo, i Alfa Romeo, ale za dużo to liter jest w sam masz za mało kratek. Ciaśniej pisz.! No przyciaśniaj.! Ja mówię przyciaśniaj, a ty co robisz.? No coś zrobił.? No coś zrobił.?!?-O się nie zmieściło..-No i co.? No i co.? Na dół dół.?-Na dziwna ta krzyżówka..-Głupia. Przede wszystkim jest kaczki.? kaczki.? Ale gatunek kaczki jak się nazywa.?-No krzyżówka.?-No, a co.? Worek z cementem.?-Taka jest kaczka, krzyżówka. Taki ptak. Jajko zniesie, poleci.. to mów..-Jak to się pisze.?-Normalnie. Chyba, że jesteś ryba.?-Paprykarz-Pisać, że Sczeciński.?-Pisz jak ci się zmieści, tylko tam ciasno montuj. Przyciaśniaj. Za słabo żeś pies.? to jajnik. Jajnik, jajnik, jajnik.?-Jajnik, jajnik, pisz, ale ciaśniej. Jajnik, jajnik trzeba ciaśniej. Rozumiesz takie sformuowanie 'ciaśniej'.?-Przecież pisze ciaśniej.!/tu się kłócą ;d/-Jajnik, jajnik. No, ale ciaśniej pisz.!-Jak ciasniej, no gdzie ciaśniej.?!? Ten drugi ma pierwszemu do dupy wleźć.?!?-O, no i wlazł. Ten pierwszy jaki zdziwiony..-Drapieżny ptak, kuzyn widzisz, to jest taki jego że podlaski.?-Pisz ile się zmieści, tylko przyciaśniaj jest.!-So-ko-łów pod-las-Patrz jak pod jajniki pierwszemu zaraz gały Dobra. Mięsożerna roślina.?-A to nie wiedziałem. Yyyy.. Mięsożerna roślina to jest ta, no, Ty zgłupiałeś.? Jak róża.?-Moja ciotka jest Róża jak ona wpieprza mięcho.. Normalnie kiełbase to wciąga jak makaron. Tak [...] i już, poleciało. Nawet zębami tego nie przecięła. Róża.. O, akurat jest 5 kratek. Dobra. Stoi za pulpitem.?-Ty, a co to jest pulpit.?-Chyba coś do jedzenia. Chyba taki rodzaj no to kto tam stoi.? No kto tam stoi.? No to chyba róża tam stoi. Taka wywąchała, co.? a jak jest za mało liter, to.?-To rozciągaj. Ciągnij różę, ciągnij róże.!-Ale grurruba.! Dawaj, złap się paprykaszcza.! Amerykę.? najechał na nią a kto.? Kozak.? Srozak. Tak inny.?-Ko-lumb, słyszałeś o takim.?-Lumpów paru znam, ale ...-Dobra, w tanisie 2 na 2..-Co w czym.?-Cooo.?-Ja nic nie chce o tym słyszeć.. W ogóle mnie ta sprawa nie ob..-To ogóle mnie ta sprawa nie..-A, nie, dobrze, dobrze.?-Nie, w w tenisie.. 2 różne sprawy, po krawędzi wieśniaki.! Eee, w tenisie 2 na 2 to ja wiedziałem. Jak tam ostatnio na ciebie żona krzyknęła.?-Kiedy.? o której.?-O 9.? tenisowy.! Twoja żona się zna na sporcie.. W ogóle jest taka wysportowana. Wczoraj wieczorem mi się tak wygięła, że.. I ostatnie.. Pracują np. w urzędach.?-To proste akurat. Złodzieje. Co jest tam.?-Pisze 2 razy, bo złodziej na złodzieju. Dobra, próbuje odczytać hasło, uwaga. Po ułożeniu liter od 1 do takie właściwości ma złota myśl Juliana Tuwima. Złota myśl brzmi. Srubsabadanienieryszczybysruburszcz..-Jak, jak, jak, jak brzmi.? Jak brzmi.?-Srubsabadanienieryszczybysruburszcz... Yhym, yhym, yhym. Yhy, yhy-To całe takie.?-Jeszcze na końcu jest 3 'hy'. Ale mi się nie udało wymówić. Julian Tuwim - złota wymyślił.!KONIECmam nadzieję, że któryś wybierzesz ; ) kitka42 odpowiedział(a) o 22:03 Jasio i mama :Mamo mogę iść się pobawić ?z tą dziurą w spodniach ?!nie , z Jolką z 5 piętraBabcia i wnuk:-dzisiaj będzie wywiad powiedz że masz 70 lat 2 wnuki krowa zdycha pod płotem bo jej jeść nie dałaś a twój mąż zginą na wojnie -dobrze wnuczkuprzychodzą-ile ma pani lat ?-mam 2 lata-ile ma pani wnucząt?-mam 70- gdzie pani krowa ?-zgineła na wojnie-a gdzie mąż?-zdycha pod płotem bo mu jeść nie dałampozdro ;P Uważasz, że ktoś się myli? lub
Idę do nowej szkoły i widzę , obce nieznajome dzieci, które razem się bawią; Właśnie się przeprowadziłem , w sąsiedztwie mieszkają dzieci; W czasie wycieczki , muszę usiąść z kimś kogo nie znam; Jestem z rodzicami na wakacjach i widzę dzieci , które się bawią w pobliżu. Nauczyciel czyta dzieciom opisaną na niej sytuację .
Zapraszam do skorzystania z gotowych scenariuszy lekcyjnych do baśni Wioletty Piaseckiej. Scenariusze zostały opracowane podczas licznych warsztatów metodycznych na terenie całego kraju. Dla miłośników teatru również mam niespodziankę. Poniżej znajdują się scenariusze teatralne mojego autorstwa przeznaczone dla dzieci i młodzieży. Można z nich dowolnie korzystać. Wszystkie doczekały się wystawienia przez aktorów, młodzież. kółka teatralne. Sztuka „Francuskie dyrdymały i sztuka pieczenia chleba” miała swoją premierę podczas zakończenia Jarmarku Świętego Dominika w Gdańsku. Zajęła również I miejsce podczas przeglądu sztuk teatralnych Fart, jak również została wyemitowana przez Polskie Radio Lublin. Życzę miłej zabawy! Szanowni Państwo, poniższe scenariusze teatralne udostępniam do Waszej dyspozycji. Grajcie, bawcie się, w końcu piszę je dla Was. Proszę jednak o zamieszczenie mojego imienia i nazwiska w każdych mediach, w których będzie mowa o Waszym występie. Można mi również przesłać kilka zdjęć z przedstawienia, ponieważ chcę się cieszyć razem z Wami. Wioletta Piasecka "O mądrej królewnie i smoku ze Złotej Góry" Jasełka "Tamtej nocy w Betlejem" "O królewnie, piekarczyku i pieczeniu chleba" "Włóczęga i baśnie" strony1 2
Edukacja teatralna od strony czynnej (branie udziału) jak i biernej (oglądanie) przygotowuje dzieci do odbioru dzieł sztuki teatralnej, filmowej radiowej. Stykanie się z tą formą sztuki budzi wrażliwość dzieci na piękno, estetykę, ale także zwiększa ich szacunek wobec twórców i pracy włożonej przez nich w proces tworzenia „Wierszykowe zabawy” A wszystko zaczęło się pewnego zimowego wieczora, kiedy to mróz wymalował na szybach różnorakie wzory i nie pozwolił na podziwianie zimowego krajobrazu za oknami. O zabawach na śniegu nie było mowy, a ulepienie bałwana mogło się odbyć tylko w naszych marzeniach. Wtedy to właśnie nasza mama zaproponowała nam zabawę. Niby nic dziwnego, zabawa jak zabawa, zgodziłyśmy się z siostrą chętnie, ale to co wymyśliła mama, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. W kilka chwil zamieniłyśmy się w prawdziwe aktorki, miałyśmy prawdziwą „domową” scenę, byłyśmy pomalowane. A wszystko to po to aby móc odtworzyć czytane przez mamę wierszyki. Nie takie zwykłe, takie które można kupić w księgarni lecz takie które zostały przez mamę napisane specjalnie dla nas, tylko po to by umilić nam czas. Od tamtej pory bawimy się tak bardzo często, a dokładnie zabawa odbywa się tak: Każdy wiersz to osobny scenariusz. Do tekstu – scenariusza z wiersza przygotowujemy scenę, przebieramy się tak by przypominać bohaterów i najważniejsze, uczymy się cytatów na pamięć. Mama jako, że jest dorosła, wciela się w rolę narratora. W przypadku wierszyka, który nie ma kwestii do recytowania przez nas, jesteśmy tylko aktorami – mimami, a więc pokazujemy tekst gestami. Dużo frajdy sprawia nam przygotowywanie scenerii. Budowanie drzewek z kartonu, wycinanie tortów z kartki papieru i ich kolorowanie tak aby przypominały te z tekstu, dolepianie ogona pawia z gałązek wierzby, wycinanie starego prześcieradła czy malowanie buzi na podobiznę psiaka, kota, duszka to tylko niektóre elementy jakie wykonujemy razem z mamą żeby „zagrać” przedstawienie. Szukamy ich wszędzie, podczas spaceru w parku, na zakupach w markecie, w domu. Wszystko zawsze się jakoś przyda. Zdobyłam spore doświadczenie jako aktorka, dlatego też pochwaliłam się tym naszej Pani ze świetlicy szkolnej. Teraz i w szkole bawimy się razem z koleżankami w wierszykowy teatr. Jest to dowód na to, że z każdym i wszędzie mogę się tak bawić. Tak oto właśnie, nasza mama nas zaskoczyła. Wiem, że nie każdy z waszych rodziców czy wychowawców może wymyślić wierszyk i zrobić z niego scenariusz, dlatego wierszyki naszej mamy są dostępne na stronie portalu. Skorzystajcie z nich sami a przekonacie się jak wiele radości mogą dostarczyć. Ja dzięki tym zabawą nauczyłam się wielu nowych rzeczy. Jestem kreatywna, nie jestem już nieśmiała, nie mam trudności z zapamiętywaniem i co najważniejsze, nawet kiedy za oknami jest szaro i nudno, w domu zawsze jest wesoło bo czas spędzamy razem z rodzicami. Czegóż chcieć więcej?...Oto kilka przykładów wierszy autorstwa p. Marty Sas-Witko do własnej interpretacji:WÓZECZEK”Kiedy byłam całkiem mała, mama mnie tu też spałam i płakałam, potem trochę rozrabiałam...Jak się siadać nauczyłam, mama czary uczyniła..W mig z gondoli, spacerówka się zrobiła!!!Na spacerach wielu byłam i bym dalej tak jeździła,lecz urosłam niesłychanie no i kłopot powstał to calkiem nie wypada aby taka duża dama, dalej w wózku tak jeździła a nie sama już chodziła.„PORY ROKU”„...idzie lasem Pani jesień, jarzębinę w koszu niesie...”Och, ta fraza jest mi znana, ale co mi powie mama?O jesieni, wiośnie, zimie no i lata nie to lato jest, a co wiosna? A odpowiedź nie jest się tak szybko zmienia, latem ciepłem tętni ziemiaza to zimą tonie w Ach, odpowiedź bardzo prosta!To jest taka piękna dama, cała w zieleń jest ubrana!Stroi wszystko wkoło by nam było już wesoło!Kwitną kwiaty, krzaki, drzewa i skowronek wreszcie to latem, jest gorąco bo wysoko świeci ciepłem swym obleje i nie jeden się na plaży lub nad rzeką, tam gdzie nie jest nam dalekoby móc błogo leniuchować, głowę w lekkich chmurkach przyjdzie Pani jesień, wtedy złoto nam wrzosy i kasztany, każdy jest w niej gdy na spacerze, cudny bukiet z liści zbierzesz,możesz zabrać go do domu, później wstawić do to zima, Pani miła, wszystko w bieli swej jak z nieba puszek leci, cieszą się tym wszystkie śniegowej pierzyneczce, można bawić się w na sankach, łyżwach, nartach można jeździć już od gdy chcesz mieć w tym kompana, ulep sobie też bałwana!!!Poznasz wszystko to gołąbku, gdy nie będziesz siedzieć w roku masz poznawać by móc o nich opowiadać.„DZIEWCZYNKA NIE MALINKA”Była sobie raz dziewczynka, całkiem ładna i loczki, śliczne złote i sterczała wciąż pod tu robić- rozmyślała? I po główce się bal dla lalek zrobię? Nie, ubrudzę rączki sobie!Może z misiem na spacerek? Eee, za chłodny mam sweterek!Wtem kolegę zobaczyła i się bardzo ucieszyła!!!Szedł on sobie na boisko, które było bardzo za nim podreptała, bo ciekawość ją on robić będzie tam, na boisku całkiem sąm?A kolega ją zobaczył i się trochę tym zniesmaczył...-Co tu robisz dziewczyneczko? Nie powinnaś być z laleczką?Albo z misiem czy z rowerkiem? Tu pobrudzisz swą sukienkę!Tutaj to się piłkę kopie i się biega wciąż po błocie!Nie dla dziewczyn jest to miejsce i na pewno nie w sukience!A ta piękność, całkiem mała, cała aż w gniewie też zmarszczyła i kolegę uderzyła!Potem piłkę mu zabrała i tak jemu powiedziała:-Wszystkie lalki, wszystkie misie to nie dla mnie Ty urwisie!Piłkę dobrze kopać umiem, Ty na pewno to zrozumieszjak zagramy sobie w meczyk i Ty pierwszy się pobeczysz!Od tej chwili, nigdy potem nie sterczała już pod chłopakami w piłkę grała i jak oni rozrabiała.„TORTY”W pewnej cukierni w czasie wieczora,trwała dyskusja całkiem torty na ladzie tak rozmawiały, a przy tym bardzo się jestem lepszy- krzyczał kremowy!-A ja smaczniejszy – wtrącił beżowy!-Ja mam różyczki zrobione z kremu!- A za to ja mam zrobione z dżemu!-Ja mam polewę pyszną, lukrową!-A ja mam lepszą, czekoladową!-Ja mam listki zrobione z płatka, a twa powierzchnia jest całkiem gładka!-Jestem tak piękny, że mnie zdobić nie trzeba, a te listki to pewnie masz z drzewa! -Dlaczego mnie wszyscy tak chętnie kupują?-Jesteś tak brzydki, że się litują!I trwało by to pewnie aż do rankagdyby nie zbudziło obwarzanka!Obwarzanek tego-głowy wpadł na pomysł wystrzałowy!Zwabił torty do kartonu i nie mówiąc nic nikomudopiął kartkę wraz z kokardką - ich kupować już nie warto!„PAW”W pewnym mieście, o nazwie San DiegoŻył sobie piękny rano, gdy ZOO otwierano,wychodził on nad lustrzanym odbiciu, strasznie się do obiadu się stamtąd nie tak i opowiadał, co na wolności ponoć kiedyś w Londynie, ale tam z zimnauroda to w Meksyku, na pewnej pustyni, zamieszkał w ruinachdawnej świątyni. W Barcelonie, latał w prawdziwym mieszkał w San Francisco, co dzień chodził na Ibizie często bywał, lecz go ponoć ktoś Costaryca, a tu nagle królik pyta:- Widziałeś miast już chyba sto,a wybrałeś nasze zoo?!-Bo już chyba wszędzie byłem, ale tu się urodziłem!!!.„ PSIAK ROZRABIAKA”Mały piesek, rozrabiaka, chodził sobie w Wam powiem, jak to robił, uśmiejecie się po pas!Z wszystkich ścieżek, jedną lubiłbowiem na niej się nie kolegom opowiada, że on sporty tam choć piesek z niego mały, zna na pamięć lasek cały!Że choć nie ma łap wysokich, to nie straszne mu potokii konary wielkich drzew i wiewiórki goni mu koledzy, tej sprawności i tej z nim poszedł pies dość duży, towarzyszyć mu w zobaczyć przyjaciela, jak wiewiórki sporty on uprawia, poznać wszystko,o czym mała psina w lasek psy wkroczyły, znaną ścieżkę poci się i miota. -Jakaż była to głupota, wybrać się samemu w las! Nikt nie znajdzie tutaj nas!Duży psina nie dowierza, nie poznaje tego u jego boku stoi? Ten bohater – tak się boi?-Hej, spokojnie mój kolego. Oznaczyłem każde mój sterem naszym będzie, ja tak drogi szukam Ty podczas przygód wielu, nie użyłeś nosa-steru?-Jaki nos? Jaki ster? Jestem psiakiem z wyższych sfer!I do lasu sam nie chodzę, chyba, że po znanej to dróżka blisko domu, ale nie mów nic nikomu!-A te wszystkie opowieści, że znasz w lesie wszystkie ścieżki?Kłamstwo nigdy nie jest fair, nawet dla psa z wyższych sfer!!!Od tej pory, mała psina nic nie mówi o wyczynach,jakie przeżył w wyobraźni, w swojej własnej- psiej fantazji!!!„DUSZEK”W starym zamczysku każdego wieczorawychodziła z murów biała potwora!!!Choć cała w biel była odziana, to nie była piękna dama!!!Nie był to też stary był ten biały stwór?!Był to duszek bardzo był przy tym też o tym nie wypadabo dla ducha to jest mimo swego strachu,duch nie siedział w swoim dzień gdy już zmrok zapadałduch do siebie tak powtarzał:-Teraz właśnie przyszła poraby ktoś ujrzał ducha- właśnie nadszedł czasby ktoś nogi wziął za pas...Po czym z murów swych wychodziłI po zamku dziarsko chodził!!!Zwiedzał sale i komnaty, siadał też na tronie marzeniem jego było i to często mu się śniło, przysiąść sobie na krużganku, ujrzeć zamek o gdy do bram podchodził, strach na nowo go duszyczka mała, biała sama w zamku nie w zamku mieszkał sobie, pewien bardzo mądry przed niczym się nie chował, tylko chodził i raz była taka pora, że mógł ujrzeć dla ducha to był czas, by swe nogi brać za pas!!!I dlatego nikt nie wiedział czy naprawdę w zamku siedział..„ KARKONOSKI SKRZAT”Pewien skrzacik w Karkonoszachciągle marzył o w tych butach, całych z gumypójść nad górski, kręty już dość tych chwil uroczychw których nogi bose echo w Karkonosze:-O kalosze pięknie proszę!!!Poszło echo pasmem je przepiórki,lecz tym ptaszkom nie wypada,echa plotki poszło nad Izery,tam siedziały bobry w pracy pogrążonyi na echo obrażony, że im w pracy śmie przeszkadzaći o butach z gumy pędzi nad Sudety, może znajdę tam skarpety,do kaloszy nie podobne, za to ciepłe i wygodne...Tam znalazło lisią norę, ale przyszło ciut nie w sudeckich, pięknych lasach, lisy były już na echo załamane, tych kaloszy nie tym prace swą skończyło no i w górach się o tym nic nie wiedział, na polanie hardo tak echo wypatrywał, czasem pejzaż też mu tam ciepło, miło, aż tu nagle się niczym wielkie smoki, zakrywały w mig cały też zakryły i nad skrzatem się spośród gęstych chmur, stanął przed nim sam Duch Gór!!!Przysiadł sobie przy Skrzaciku i tak szepcze mu po cichu:-Echo twoje usłyszałem, w różne strony je kalosze tam pytało lecz ich nigdzie nie co są Ci te kalosze, chcesz w nich zwiedzać Karkonosze?- Ja w strumykach pluskam stale, potem chodzę wciąż z mam nogi gołe, bose- po to chcę mieć te w butach całych z gumy pójść nad zimny, górki Karkonosz, mądra głowa naraz rzecze mu te słowa:-Skrzatów znam ja nazbyt wielu!Lecz ty pierwszy przyjacielu, będziesz skrzatem w Karkonoszachco się kąpie tu w kaloszach. Po tym się Duch w chmurach schował i kalosze wyczarował.„KOCIE ŻYCIE”Choć mi pewnie nie wierzycie, nie mam życia jak w codziennie na kanapie,godzinami sobie chrapię,jestem strasznie przemęczony i na wszystkich czy ktoś z was o tym wie, jak jest ciężko wyspać się?Jak krainę mleka wyśnić, futro co dzień sobie czyścić?Leżeć ciągle na kanapie, słuchać jak się głośno chrapie?Zjadać miskę z pyszną karmą, lecz nie z taką zwykłą, marną;a z najwyższej półki w sklepie, taką lubię wszak najlepiej. Na spacery co dzień chodzić, potem nic, po prostu nicnie robić!!!Pewnie sobie tak myślicie, że jest nudne kocie życie...Ale kiedy tak się lenię, wiem ja jedno:swego życie już nie zmienię!!!Autor: Marta Sas-Witko Ciekawe produkty Podobne tematy Scenariusz uroczystości z okazji Dnia Kobiet: "Baby, ach te baby". PROWADZĄCY: Dzień dobry! Witam Państwa , Drogie Panie i Szanownych Panów, Dziś obchodzimy Dzień Kobiet – czyli święto żeńskiej części globu ziemskiego. Zanim przejdziemy do życzeń, spróbujmy najpierw dowiedzieć się co oznacza słowo KOBIETA.
Pedagogika Wydawnictwo Pedagogiczne ZNP Opis Dramaty dla dzieci autorstwa Agnieszki Kuszy (instruktorki teatralnej, polonistki i dramatopisarki) przeznaczone są dla najmłodszych dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Teksty te można potraktować jako udramatyzowane bajki. Nie tylko pełnią funkcję dydaktyczną, ale również terapeutyczną - w ramach terapii poprzez dramat oraz bajkoterapii - pozwalają dziecku na uświadomienie sobie przyczyn i skutków jego działania oraz działania innych postaci, wzmacniają poczucie własnej wartości, oswajają z trudnymi sytuacjami. Dramaty-bajki opowiadają o marzeniach, które mogą wpływać pozytywnie lub negatywnie i odmieniać świat, o wyborach i umiejętności sprzeciwienia się grupie, aby czynić dobro, o pokonywaniu smutku i zła prostymi umiejętnościami czy o drodze, jaką należy pokonać, aby się ukształtować oraz osiągnąć szczęście. Mają charakter scenariuszy, mogą być z powodzeniem wykorzystywane przez nauczycieli w przygotowywaniu przedstawień z dziećmi - są krótkie, język, styl i długość wypowiedzi dostosowane są do wieku dziecka, ponadto kwestie aktorskie zawierają ćwiczenia logopedyczne. Umożliwiają nauczycielom wykorzystanie teatru i dramatu w pracy z uczniami, aby nie tylko przekazać im sens bajek, ale również rozwijać kreatywność dzieci, ich świadomość i ekspresję kulturalną, a także mowę ciała. A zatem wychowują dzięki pracy zespołowej -pracy interpretatorów i twórców teatralnych. Dodatkowo wzbogacają wiedzę dziecka z różnych obszarów tematycznych: astronomii, geografii, mitologii, baśni, legendy etc. Szczegóły Tytuł Scenariusze przedstawień teatralnych dla dzieci Inne propozycje autorów - Kusza Agnieszka Podobne z kategorii - Pedagogika Darmowa dostawa od 199 zł Rabaty do 45% non stop Ponad 200 tys. produktów Bezpieczne zakupy Informujemy, iż do celów statystycznych, analitycznych, personalizacji reklam i przedstawianych ofert oraz celów związanych z bezpieczeństwem naszego sklepu, aby zapewnić przyjemne wrażenia podczas przeglądania naszego serwis korzystamy z plików cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień przeglądarki lub zastosowania funkcjonalności rezygnacji opisanych w Polityce Prywatności oznacza, że pliki cookies będą zapisywane na urządzeniu, z którego korzystasz. Więcej informacji znajdziesz tutaj: Polityka prywatności. Rozumiem
Ilość produktów: 2. EKO-teatrzyk przedstawia: czyste buzie i zielona trawa. Scenariusze inscenizacji Beata Barbara Jadach. 31,00 zł. 29,45 zł. Najniższa cena z 30 dni: 29,45 zł. Terapia dzieci i młodzieży z wykorzystaniem metody amatorskiego teatru Małgorzata Walczak-Klimek.
Ponieważ najbliższą memu sercu metodą aktywizacyjną dzieciaki jest drama i ogólnie wykorzystywanie teatralnych technik w edukacji, zatem dziś będą propozycje zabaw teatralnych z dziećmi. Poniżej prezentuje kilka ciekawych propozycji, aby zachęcić innych wychowawców do odważnego stawiania kroków w tym obszarze. Uczestnicy zabawy siedzą lub stoją w kole. Animator trzyma w ręce jakiś przedmiot, np. kwiatka. Zadaniem dzieci jest podawanie sobie tego przedmiotu z rąk do rąk zachowując się odpowiednio do sytuacji o której mówi animator, np. ta rzecz brzydko pachnie, ta rzecz jest bardzo ciężka/gorąca/kłująca itp. Animator trzyma krótki sznurek (ok. 20 cm) i prosi dzieci aby wczuły się tak jakby były tym sznurkiem, np. kiedy animator nim potrząsa – dzieci się trzęsą, kiedy sznurek wypada z ręki – dzieci padają na ziemię, kiedy animator sznurek podrzuca – dzieci podskakują do góry itp. Animator mówi dzieciom, że ma różne czarodziejskie mikstury i pyta się dzieci czy mają ochotę sprawdzić ich działanie. Każde dziecko udaje, że trzyma w ręce buteleczkę z magicznym płynem, na znak animatora wszyscy wykonują ruch naśladujący wypicie płynu, a następnie animator mówi jaką magiczną właściwość posiada „wypita” mikstura, a zadaniem dzieci jest przedstawić adekwatne do tego reakcje, np. mikstura miłości, eliksir młodości (zamieniają się w bobasy), zamienianie w ropuchę, mikstura na sen, eliksir śmiechu itp. Dzieci stoją w jednym rzędzie, animator chodzi przed nimi trzymając w ręce ramę obrazu. Animator wczuwa się w rolę przewodnika muzeum, który opowiada o zbiorach muzealnych obrazów. Kiedy opisuje jakiś obraz przystawia ramkę do twarzy wybranego dziecka, którego zadaniem jest przedstawić za pomocą mimiki twarzy tytułową postać, o której mówi animator, np. „Dzielny żołnierz”, „Zawstydzona dama”, „Zły pirat”, „Przerażony chłopiec”, „Wściekły chłopiec” itp. Animator dzieli dzieci na trzy drużyny i każda z nich zajmuje odpowiednie miejsce w sali – dwie na różnych końcach i jedna drużyna pośrodku. Zadaniem pierwszej drużyny jest przekazać komunikat drużynie na drugim końcu sali, a zadaniem grupy pośrodku jest utrudnienie przekazu tego komunikatu. Zabawa jest na czas (1 minuta) – jeżeli uda się przekazać komunikat wygrywają drużyny po obu końcach, jeżeli się nie uda – wygrywają Ci którzy pełnili rolę zakłócaczy. Balonik – zabawa oddechowa Animator rękami naśladuje gest nadmuchiwanego balonika, a zadaniem dzieci jest stopniowe nabieranie powietrza, a następnie przy długiej wymowie głoski „s” powolne wypuszczanie powietrza. Piesek – zabawa oddechowa Dzieci stoją w kole z wyciągniętym językiem dotykającym brody, następnie szybkim oddechem naśladują dyszącego pieska. Animator mówi dzieciom, że za chwilę będą się wczuwać w różne emocje (np. zmęczenie, złość, obrzydzenie, smutek) lub role (np. krasnoludek, myszka, olbrzym) wypowiadając konkretne zdanie, np. „ryby mają łuski”. Uczestnicy siedzą w kole, wybrana osoba przykłada obie ręce zasłaniając twarz, następnie opuszcza je na dół zostawiając na swojej twarzy jakąś minę/grymas, następnie ponownie przykłada ręce do twarzy przeciągając je w dół (tak jakby zsuwała maskę) i wykonuje gest rzucenia maski w kierunki innej osoby. Wybrana osoba zakłada niewidzialną maskę, przybiera minę pokazaną wcześniej przez kolegę/koleżankę, a następnie po ściągnięciu wymyśla swój grymas, ściąga tę maskę i wysyła do innej osoby. Dzieci poruszają się po sali szybkim krokiem w rytm muzyki. Kiedy muzyka się zatrzyma animator podaje dzieciom temat który muszą przedstawić w formie stop-klatki (bezruchu). Przykładowe tematy: „Super bohaterzy”, „Na farmie”, „Zoo”, „W kuchni” itp. Animator dzieli dzieci na dwie grupy. Ćwiczenie polega na tym, aby przy pomocy ciała, tworząc razem jedność w sytuacji stop-klatki przedstawili temat podany przez nauczyciela, np. słoń, statek piracki itp. Animator wskazuje wybraną osobę, która ma wejść na scenę i stanąć w wybranej pozie przedstawiającej jakieś emocje. Następnie kolejno dołączają do niej inne osoby, które próbują znaleźć sobie miejsce w przedstawionym obrazie i ustawiają się bezruchu tak aby wnieść do niego jakiś nowy element. Zabawa w parach – jedna osoba z pary jest rzeźbiarzem, a druga materiałem, z którego powstaje rzeźba (materiał poddaje się ruchom rzeźbiarza). Zadaniem rzeźbiarza jest ułożenie rzeźby w wybrany sposób, a następnie nadanie jej tytułu. Ministerstwo głupich kroków Animator wskazuje dziecko, które musi wymyślić dziwny sposób w jaki będzie się poruszać. Następnie wszystkie dzieci naśladują wymyślony krok, potem animator wybiera inną osobę. Dzieci w parach stoją naprzeciwko siebie – jedno z nich jest lustrem, które musi naśladować ruchy osoby stojącej przed nim. Potem następuje zamiana ról.
Nie rozumiesz, że to wszystko dla Twojego dobra? Dobry scenariusz odznacza się wartkimi, błyskotliwymi dialogami. Wypowiedzi powinny być raczej krótkie, tak aby nie znudzić widza, a także zaintrygować, pozostawić pewne kwestie niedopowiedziane, aby wszystko okazało się dopiero na końcu lub aby widz doszedł do własnych wniosków.
Scenariusz jest nową interpretacją baśni Andersena. Zabawne postacie troli wprowadzają wiele humoru do z założenia smutnej "Królowej Śniegu". Bajka podobała się bardzo małym aktorom i publiczności. Scenariusz przedstawienia teatralnego dla dzieci„ KRÓLOWA ŚNIEGU ”na motywach baśni Andersena opracowała Renata TutkoWystępują :Królowa ŚnieguKajGerdaPolaBabciaWróbelek ĆwirekTrole: Eryk, Fazi, DandiBaba – JagaSCENA 1Wnętrze przytulnego pokoju. W fotelu siedzi babcia, która czyta baśń o „Królowej Śniegu”. Obok niej siedzi mała Pola. Kaj i Gerda układają puzzle, leżąc na podłodze...Babcia : „Bardzo daleko, na Biegunie Północnym, w najzimniejszym zakątku ziemi, mieszka zła Królowa Śniegu, a jej pałac, który zdobią ostre wieże ma ściany z lodowatych brył ....”Gerda : Jak ty to robisz, Kaj?!Kaj : Co?Gerda : Układasz tak szybko calutkie niebo, mnie się te kawałki mylą...Kaj : To talent i wybitna inteligencja ! Pewnie wyrosnę na geniusza... Babcia : „ Zła królowa nie mieszka sama: w czarnych podziemiach jpałacu żyją jej słudzy – trole ...Babcia zamyka dość energicznie książkę, gdy zauważa, że Pola ziewa... Myślę , że na dzisiaj dość bajek. O tej porze powinnaś już : Chodź Poli , zaniosę Cię na : Kaj, czy Królowa Śniegu przyjdzie tutaj ?Kaj: Nie , to postać z A czy trole mogą przyjść ? Gerda : Oczywiście , że nie . Nic się nie bój bierze małą na „barana” i wynosi do : Zaraz przyjdę ucałować cię przed snem . Zbiera coś ze stołu...Gerda : Pomogę ci, babciu...Po chwili obie wychodzą. Pojawia się Ćwirek, który całą scenę obserwował przez „okno”,czyli z boku :Ćwir , ćwir !No tak zawsze to samo! Co wieczór ,gdy dochodzi do najciekawszego momentu – trzask, prask i koniec. Muszę czekać na następny dzień ! Idę więc spać ! Dobranoc ! SCENA 2Na scenie pojawiają się trole, które budują dziwną machinę, znoszą deski, montują, wzajemnie sobie przeszkadzają itp. Wchodzi Eryk i krzyczy :Eryk : Dandi !!Dandi : Tak Eryku ?Eryk : Fazi ?Fazi : Tak, Eryku ? Eryk : Musisz dokładnie to przymocować, więc nie żałuj gwoździ !Fazi : Tak jest Eryku !Dandi : Latająca machina wygląda świetnie . Królowa Śniegu będzie zadowolona !I wtedy coś psuje, przewraca itp. Eryk jest wściekły...Eryk : Natychmiast przestańcie rozrabiać !!Fazi : Wybacz Eryku...Eryk : Słuchajcie, jeżeli za chwilę nie skończymy tej latającej machiny , będzie z nami koniec . Królowa Śniegu nakarmi nami swoje słodkie maleństwa : wstrętne nietoperze ! Zrozumieliście ?Fazi : Tak jest !Dandi : Tak jest ! Fazi : Eryku , a po Królowej ta machina ?Eryk: Po co , po co ...Dandi: No właśnie, po co Eryku? Ty też nie wiesz?Eryk: Sto razy już wam mówiłem! Królowa chce, aby latająca machina wyniosła jej magiczne zwierciadło wysoko w góry. Prawdę mówiąc, nie wiem, kto miałby się tam w nim przeglądać! No, ale dość gadania! Do roboty!Fazi i Dandi: Tak jest Eryku!Eryk : No więc słuchajcie : najpierw ....Przerywa , bo w oddali słychać głos Królowej Śniegu...Królowa : Eryku .... Wszystkie trole bardzo się boją !Królowa : Witajcie trole, chcę omówić z wami wasze są zamurowane ze : Teraz !!Zaczynają biegać w panice ...Królowa: Czy latająca machina jest gotowa?Eryk: Tak jest , pani...Królowa: A więc chcę ją ujrzeć.. Ogląda machinę...No cóż wygląda dobrze, chociaż jest w niej coś dziwnego...Eryk: No, uspokójcie się już i posłuchajcie. Czeka was ważne i trudne Tak jest, pani...Królowa: Musicie wynieść teraz magiczne zwierciadło na najwyższą górę w moim królestwie. Tam ustawcie je przodem w stronę słońca . Pamiętajcie jednak: musicie być bardzo Tak jest, pani...Królowa: Ruszajcie już, głupcy...Trole skłaniają się, ostrożnie biorą zwierciadło i gramolą się w machinie, po chwiliodjeżdżają... Królowa bierze kulę i patrzy w nią, obserwując poczynania Troli...Królowa : Kiedy od magicznego zwierciadła odbiją się promienie słońca, cały świat stanie się zimny, bardzo zimny... śmieje się. Wszędzie zapanuje wieczna zima , a wówczas świat będzie mój !!Początkowo jest zadowolona...Królowa : Ach, jak cudownie ! Teraz zmienię świat ! Wszystko pokryję lodem! Precz z kwiatami ! Precz z ptakami ! Świetnie, doskonale...Ale po chwili... Ostrożnie, delikatnie ! .... O nie, głupcy , dranie , co robicie? Słychać brzęk tłuczonego szkła... Moje zwierciadło! Rozsypało się na tysiąc kawałków ! Zapłacicie mi za to ! Trzeba je wyzbierać ... Wybiega... Z góry powoli spadają drobniutkie kawałeczki „szkła” SCENA 3Na proscenium wchodzi Kaj, zbiera : Cześć ptaszku, przyszedłem po drewno do : Ćwir, ćwir...Nagle spada na niego odłamek zwierciadła , chłopiec robi się bardzo zły , chce drewnem uderzyć Ćwirka... Przeobrażenie Kaja w złego wraca do domu , Gerda przy stole układa puzzle...Gerda : Idzie mi coraz lepiej . Spójrz, tyle ułożyłam gdy Ciebie nie było !Kaj niszczy jej puzzle...Gerda : Co ty robisz ? Zniszczyłeś mi układankę. Muszę zaczynać wszystko od nowa ! Kaj : Biedactwo...Gerda : Co się z tobą dzieje ? Dlaczego jesteś wściekły ?Babcia ( zza sceny) : Kaj, Gerda ! Chodźcie spać , już dawno powinniście być w łóżkach !Gerda : Już idziemy babciu ! No chodź , słyszysz ?Kaj : Spać, spać , spać... ( przedrzeźnia )Rozsypuje puzzle, wysypuje z następnej paczki - cały czas jest wściekłyKrólowa : Wchodzi z kulą , dalej rozpaczaMilion kawałków !! Moje cenne zwierciadło w milionach kawałków !! Mam nadzieję , że te głupie trole znajdą je wszystkie ! Co to ? ( spostrzega w kuli Kaja ) Aha , rozumiem !Dwa kawałki utkwiły w ciele tego chłopaka. Muszę je odzyskać sama !Czary – mary , czary – mary . Chodź do mnie chłopcze ! Potężna Królowa Śniegu cię wzywa...Dymy , błyski, łoskot... Wchodzi Kaj , jest jak zahipnotyzowany powtarza w kółko :Muszę je ułożyć , muszę je ułożyć ...W oddali słychać głos Królowej Śniegu : Chodź do mnie , zostaw tych niemądrych ludzi ...Całe zajście obserwuje Ćwirek , jest wystraszony...Po chwili wchodzi Gerda wołająca Kaja....Gerda : Kaj , Kaj ! Gdzie jesteś ? Skąd tu tyle dymu ? Co tu się stało ? Może ty ptaszku wiesz co tu się stało?Ćwirek : Zdaje się , że twój brat jakimś dziwnym trafem został porwany przez Królową Śniegu !Gerda : Co? To niemożliwe ! Żartujesz, prawda? Kim jesteś wesoły wróbelku?Ćwirek: Mam na imię Ćwirek i jestem najmądrzejszym wróblem w całej okolicy...A nawet w świecie...Gerda do siebie: Następny mądrala. Lubi się przechwalać jak Kaj. Głośno: Pewnie specjalnie się schował przede mną. Głupie żarty. Za chwilę babcia zacznie się martwić, że nas nie ma. Ćwirku, powiedz prawdę, gdzie ukrył się mój brat ? Jest on dziś wyjątkowo Posłuchaj, Gerdo...Słyszałem wyraźnie, jak wzywała go do siebie Królowa Śniegu . A potem on zniknął... Ale wcześniej był bardzo zły i chciał mnie uderzyć wielkim kawałkiem drewna! Ledwo mu uciekłem...To wszystko sprawiły czary, uwierz mi, nie żartuję!Gerda: Co ty mówisz? To niemożliwe ! Co mam teraz zrobić? Chyba muszę go ratować... Pójdę do tej złej Królowej...Ćwirek : Ale ona mieszka na Biegunie Północnym z całą kolonią przerażających troli i wstrętnych nietoperzy!Gerda : Tym bardziej muszę tam iść !!Ćwirek z podziwem : Zaczekaj, polecę z tobą, nie pójdziesz tam sama . Ktoś musi cię bronić SCENA 4Gerda z Ćwirkiem pomału wędrują i śpiewają : Daleko do tego bieguna. Idziemy już od wielu godzin . Zaraz się ściemni, a my nie mamy gdzie spać .Ćwirek : Hej , Gerdo , spójrz , światło , jakiś dom . Pewnie ktoś tam mieszka. Chodźmy !Trafiają do Baby – Jagi. Pukają do drzwi..Gerda: Dobry wieczór, przepraszamy za kłopot..., ale czy możemy u pani dziś przenocować ?Baba – Jaga : Ależ to żaden kłopot , moja droga , naprawdę żaden . Wejdźcie ! Pewnie jesteś głodna i zmęczona? Zaraz cię nakarmię, później pójdziesz spać...Proszę bardzo oto zupa , jedz , a ja tym czasem przygotuję ci łóżko ....Gerda : Dziękuję ... Je - Jaga podziwia Gerdę. Chce ją pogłaskać, ale się powstrzymuje...Baba – Jaga : Na końcu korytarza jest pokój , tam czeka na ciebie mięciutkie idź już , idź. Do Ćwirka : A ty śpij sobie , gdzie chcesz A sio !Baba – Jaga : Do siebie podczas mieszania przy stole czarodziejskich mikstur:Jaka to słodka i miła dziewczynka , jak dobrze wychowana . Jestem pewna , że to właśnie na nią czekałam całe życie . A więc jutro będę mogła zakończyć swoje dzieło ...Muszę jedynie zdobyć serce tej małe! Potrzebne mi jest ono do zrobienia cudownego eliksiru młodości...Mój cudowny eliksir sprawi , że będę wiecznie młoda , młoda., młoda ...Całość słyszy Ćwirek...Ćwirek : Ojej , chce zabić Gerdę ! Chce zabrać jej serce !! Powiadamia Gerdę , uciekają tak by było widać , lecz by Baba – Jaga nie Jaga śpiewa tymczasem piosenkę i miesza czarodziejskie miksury...Po chwili spostrzega , że nie ma Gerdy:Baba – Jaga : Uciekła , wszystko przepadło . Wracaj miła , mała dziewczynko ! Wracaj, tak długo czekałam na ciebie....SCENA 5Pałac Królowej Śniegu. Królowa Śniegu wprowadza Kaja i pokazuje mu zwierciadło Kaj : Co to jest ? mechanicznie Królowa Śniegu : Moje zwierciadło , cudowne zwierciadło , najdroższa mi rzecz na świecie, rozbita na kawałki .Musisz je złożyć ! Rozumiesz ?Kaj : To drobiazg , zaraz to naprawię , jestem w tym Śniegu : To miło z twojej strony ... śmieje się .Kaj układa kawałki z boku sceny. Wchodzą : Tam jest jakiś chłopiec, nie wiesz co on robi , Eryku ?Eryk : Skąd mam wiedzieć ?Dandi : Może przyszedł prosić Królową o pracę ... ?Fazi : Może jest kimś z jej rodziny ? Jak myślisz Eryku ?Eryk : Mówiłem wam już , że nie wiem , kim on jest !!Fazi : Dobrze , sam go spytam ! Podchodzi do : Musicie mi przeszkadzać ?! Muszę się skoncentrować .Eryk : Uważaj , jak się odnosisz do szefa troli, mój chłopcze !Fazi i Dandi : Szefa troli ? To nowina....śmieją sięEryk : Królowa Śniegu osobiście wyznaczyła mnie , abym nadzorował tu wszystkie prace : Nic mnie to nie obchodzi ! Precz stąd !Fazi : Popatrzcie on ma kawałek lustra w oku !Dandi : Ojej , musi go to boleć !Fazi : O jeszcze jeden ! Utknął w jego sercu !Eryk : Gdy skończy swoją pracę, Królowa Śniegu zabije go! Biedny chłopiec, ale dość sentymentów. Lepiej go pilnujmy !Kaj : Ile razy mam wam powtarzać, że ma być cisza ? Cicho !!Tymczasem do pałacu dociera Gerda z Ćwirkiem...Eryk : Stać , kto tu idzie ?Gerda : Dzień dobry panowie. Jestem Gerda. Nie chciałabym wam przeszkadzać , ale szukam mojego brata Kaja. Czy możecie mi powiedzieć, czy daleko sąd do pałacu Królowej Śniegu?Eryk : Skąd możemy wiedzieć ? dosadnie Dandi: No co ty, Eryku? Zapomniałeś, że sami mieszkamy w pałacu Królowej Śniegu?Eryk : Cicho ! Cicho bądź !!Gerda: Ćwirku, nareszcie dotarliśmy na miejsce ! Gdzieś tu musi być Kaj...Czy możecie, panowie , zaprowadzić mnie do niego?Eryk: Nie mamy pojęcia o kim mówisz !Fazi: To ten chłopiec Eryku, który naprawia zwierciadło...Eryk: Cicho! Bądź cicho !Gerda : Będę wdzięczna panowie , jeśli mnie do niego zaprowadzicie . Przybyłam z tak odległej krainy ...Eryk : No , ale ... a zresztą ... Chodź, ale od razu przygotuj się na do Kaja:Gerda : Kaj, Kaj ! Kaj : Muszę to skończyć , muszę to skończyć... Kaj jej nie poznaje ... Gerda : Kaj , to ja , Gerda.. pochyla się nad nimKaj : Nie skończyłem , brakuje dwóch kawałków . Brakuje ....Gerda : Ale Kaj ...Kaj : Muszę to skończyć !! Nie rozumiesz ? Muszę znaleźć te kawałki . Precz stąd !Trole są bardzo wystraszone ...Gerda : Co mu się stało ? Okropnie wygląda i jest taki dziwny .Eryk smutno : Ma w ciele kawałki zwierciadła . Trzeba je wydostać, bo inaczej on umrzeFazi : Biedna dziewczynka , musimy jej pomóc !Dandi : Musimy coś wymyślić !Gerda : Kaj, Kaj ... zaczyna płakać . Ćwirek też płacze...Gerda pochyla się nad Kajem, głaszcze go po głowie, stara się przytulić...Początkowo Kaj ją odtrąca, ale po chwili uspokaja się, ponieważ czary puszczają pod wpływem gorących łez Gerdy... Kaj: Gerda? Dlaczego Płaczesz? Gdzie my jesteśmy?Gerda : Kaj, nareszcie jesteś sobą! Trole i Ćwirek : Wiwat , hura !Eryk : Przepraszam panienko , ale lepiej stąd szybko uciekajcie ...Grozi wam wielkie niebezpieczeństwo! Zaraz tu będzie Królowa Śniegu. Weźcie tę czarodziejską machinę, ona zawiezie was szybko do domu...Gerda: Dziękujemy! Ale jak wy wytłumaczycie zniknięcie Kaja i tego pojazdu? Może uciekniecie z nami?Eryk: Nie, zostaniemy tutaj , jakoś to będzie. Królowa nic nam nie zrobi, bo nas potrzebuje. Musi przecież kimś rządzić !Gerda : Dziękujemy przyjaciele , żegnajcie ! Odjeżdżają ... SCENA 6Podwórko przed domem Kaja i Gerdy. Dzieci wysiadają z machiny...Ćwirek : No cóż dzieciaki, wracamy do normalnego życia. Jak myślicie, czy Babcia skończyła już czytać Poli o Królowej Śniegu ? Ciekawy jestem jakie jest zakończenie ....Wszyscy się śmiejąDzieci : Dobranoc Ćwirku , do jutra ! Scena się ściemnia... KONIECUmieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych: zmiany@ największy w Polsce katalog szkół- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> (w zakładce "Nauka"). to działanie dla przyrody eko eko ekologia żeby Odra była modra żeby było mniej w niej śmieci niech zadbaj ą o to dzieci Pokaz globusa, wyja śnienie znaczenia kolorów, wyszukiwanie kontynentów, mórz, oceanów, odczytywanie ich nazw, wskazanie Polski na globusie. Co mo żemy zobaczy ć z naszej planety na niebie? – rozwi ązywanie Ta sukienka jest wprost dla mnie stworzona. Ty nie wyglądałabyś w niej najlepiej, a ja cię mogę od niej uwolnić. Możesz mi zaufać, ja się na tym znam. (Podchodzi do Karoliny i całuje ją w policzek.) Jesteś cudowna! Wiedziałam, że się zgodzisz. Paulina, żegnaj Misia! Paulina (Jedząc ciasteczka) Ta kiecka jest na ciebie za, za d222zB.
  • dwl13p2e7p.pages.dev/82
  • dwl13p2e7p.pages.dev/35
  • dwl13p2e7p.pages.dev/37
  • dwl13p2e7p.pages.dev/5
  • dwl13p2e7p.pages.dev/24
  • dwl13p2e7p.pages.dev/10
  • dwl13p2e7p.pages.dev/38
  • dwl13p2e7p.pages.dev/59
  • krótkie scenariusze teatralne dla dzieci